Czy Kodeks Etyki, to recepta na wszystkie problemy etyczne w firmie?

Czy zastanawialiście się kiedyś co by było, gdyby nie istniały zasady etyczne? Jak funkcjonowałyby globalne organizacje, spółki czy małe przedsiębiorstwa? Na szczęście temat etycznego postępowania w biznesie zawsze pozostanie żywy.

Jakiś czas temu również i nam ponownie temat stał się bliższy.

Jak to wszystko się zaczęło…

Zgłosiła się do nas firma z prośbą o wsparcie w wypracowaniu Kodeksu Etyki. Rozpoczęliśmy od rozmów: czym w ogóle jest dla nich etyka, co oznacza dla nich etyczna firma, dlaczego chcą być i świadomie informować swoich partnerów biznesowych, że działają zgodnie z przyjętymi zasadami etyki i również od nich, tego samego będą wymagać.

W projekt zaangażowany był zarząd, dział personalny oraz zaproszeni zostali kierownicy, dyrektorzy i pracownicy poszczególnych działów. Oczywiście pojawiły się głosy, że każdy wie przecież co to etyka oraz, że w firmie istnieje wiele dokumentów regulujących rozmaite wymogi, oczekiwania oraz zasady postępowania – po co więc kolejny dokument?

No właśnie, po ko kolejny dokument…

Opierając się na wartościach firmy, skierowaliśmy nasze działania ku etycznym zasadom względem pracowników, klientów, społeczeństwu, zrównoważonego rozwoju, względem uczciwej konkurencji, środowiska oraz względem siebie, czyli biznesu. Dla pracowników firmy Kodeks miał być wzorcem postępowania w stosunku do współpracowników, przełożonych oraz klientów, partnerów i społeczności lokalnych, środowiska i względem siebie zarówno w relacjach biznesowych, jak i okołobiznesowych.

Etapy pracy…

Pracę nad projektem podzieliliśmy na 5 etapów. Podczas pierwszego spotkaliśmy się z przedstawicielami poszczególnych obszarów, kolejne kroki to audyt czyli skorelowaliśmy istniejące i obowiązujące procedury, dokumentację firmową m.in. Księgi Standardów Zawodowych, Kodeksu Postaw z Kodeksem Etycznym. Następnie przygotowany został ramowy Kodeks i tu zaczęła się intensywna praca. To właśnie ten etap był sercem całej pracy. Kolejne etapy to konsultacje z prawnikiem i ostateczne oddanie wypracowanego dokumentu.

Serce Kodeksu…

Rozmowy, konsultacje, odmienne spostrzeżenia, spostrzeżenia… i jak to wszystko powiązać w całość? Kodeks Etyki został przedstawiony jako element szerszego procesu świadomego budowania kultury etycznej w firmie. Dopasowanie i uwspólnianie pojęć, pokazanie przykładów, rozmowa o wątpliwościach i skrajnych przypadkach. Niby rzeczy oczywiste, aczkolwiek długie czasem burzliwe rozmowy były przejawem tego jak ważny jest to obszar i jakie znaczenie ma dla firmy. Wypracowanie ostatecznej wersji było tylko możliwe dzięki otwartości i gotowości do zmian samych pracowników jak również zarządu.

Mamy już kodeks i co dalej?

Bardzo wiele firm i organizacji poprzestaje niestety na formalnym ustanowieniu Kodeksu Etyki. Należy pamiętać, że wprowadzanie zasad Kodeksu wiąże się z edukacją pracowników na każdym szczeblu organizacji w obszarach etyki biznesu oraz standardów postępowania w sytuacjach jakie mogą ich spotkać w codziennej pracy.

Czy zatem Kodeks jest receptą na wszystkie problemy etyczne w firmie?

Oczywiście, że nie. Kwestie etyczne zawsze pobudzają do rozmów, przemyśleń, a właśnie to powinno być celem stworzenia takiego kodeksu. Treść dokumentu należy traktować jako deklarację tego, jaki wybieramy kierunek działania w pracy oraz budowania relacji z innymi osobami i instytucjami. Wiele zasad w nim zawartych jest odzwierciedleniem powszechnie przyjętych, etycznych reguł postępowania, zarówno w obszarze zawodowym, jak i poza nim.

 Autorem tekstu jest Romana Kruk koordynator projektów doradczo-szkoleniowych.